A tak z innej bajki to bądźmy więcej, proszę.
Tak bardzo proszę. Kocham.
Zamykam się w pokoju. Nie ma mnie. Znikam. Ona
wie, że odszedłem. Nie będzie mnie szukać. Nie musi. Wie gdzie jestem. Odkładam
nóż. Nie jest mi teraz potrzebny. Ręka boli wystarczająco. Ból. Właściwie to
tylko wyraz. Nie odczuwam bólu. Nie ma go we mnie. Zniknął. Tak jak ja. Nie ma
mnie. Bo przecież od dawna już nie istnieję.