„Dzieci nie powinny się bawić z martwymi stworzeniami

Toczące pianę wrony

Przedarcie na ich skrzydłach

Smutne oczy płaczą szkarłatną krwią”


14 grudnia 2012


 A tak z innej bajki to bądźmy więcej, proszę. Tak bardzo proszę. Kocham. 
 Zamykam się w pokoju. Nie ma mnie. Znikam. Ona wie, że odszedłem. Nie będzie mnie szukać. Nie musi. Wie gdzie jestem. Odkładam nóż. Nie jest mi teraz potrzebny. Ręka boli wystarczająco. Ból. Właściwie to tylko wyraz. Nie odczuwam bólu. Nie ma go we mnie. Zniknął. Tak jak ja. Nie ma mnie. Bo przecież od dawna już nie istnieję.